W dniach 23–31 stycznia aż 60 uczniów I LO im. Powstańców Śląskich w Rybniku spakowało walizki, narty, deski i ogromne pokłady dobrego humoru, by ruszyć na narciarsko-snowboardową przygodę życia do Austrii. Kierunek? Alpy. Cel? Śnieg, słońce i jak najwięcej zjazdów!
Naszym domem na ten intensywny tydzień był Hotel Alpenrose, położony na samym stoku, na wysokości ponad 1500 m n.p.m. – czyli dokładnie tam, gdzie kończy się asfalt, a zaczyna prawdziwa zima ❄️.
Gerlitzen – tu nogi same jadą
Codziennie działaliśmy na stokach Gerlitzen, które szybko stały się naszym drugim domem (a czasem nawet pierwszym – bo niektórzy najchętniej nie schodziliby z tras wcale).
Choć sam ośrodek oferuje dziesiątki kilometrów świetnie przygotowanych nartostrad, nasi uczestnicy w trakcie całego wyjazdu przejechali łącznie ponad 200 kilometrów tras. Tak – dobrze czytacie. Dwieście kilometrów skrętów, hamowań, wywrotek kontrolowanych i „to był ostatni zjazd, serio!”
Pogoda? Zamówiona!
Alpejska aura rozpieszczała nas każdego dnia – pełne słońce, błękitne niebo i widoki jak z pocztówki. Momentami było tak pięknie, że aż chciało się zatrzymać na stoku… tylko po to, żeby zrobić zdjęcie i jechać dalej.
Umiejętności w górę, gogle w dół
Wyjazd był idealną okazją do szlifowania narciarskich i snowboardowych umiejętności – od pierwszych niepewnych skrętów po coraz pewniejsze czerwone trasy. Każdy wrócił bogatszy o nowe doświadczenia, lepszą technikę i większą odwagę (czasem nawet większą niż zdrowy rozsądek).
Język, który sam wchodzi do głowy
Międzynarodowe otoczenie sprawiło, że język obcy ćwiczył się sam – w hotelu, przy wyciągach, w wypożyczalni sprzętu czy podczas zamawiania kolejnej porcji frytek. Nauka w praktyce? Zdecydowanie tak!
Jedzenie, integracja i wieczory pełne śmiechu
Po całym dniu na stoku czekało na nas pyszne jedzenie, ciepło hotelowych wnętrz i wieczory pełne rozmów, śmiechu oraz integracji. To właśnie wtedy rodziły się nowe przyjaźnie, wspomnienia i legendy, które będą wspominane jeszcze długo po powrocie do szkoły.
Ten wyjazd miał wszystko:
✔ śnieg
✔ słońce
✔ sport
✔ zabawę
✔ przyjaźnie
✔ i ponad 200 kilometrów przejechanych tras
Jedno jest pewne – Alpy na Gerlitzen znów nas oczarowały, a wspomnienia z tego obozu zostaną z nami na długo. Do zobaczenia na kolejnym stoku! ❄️⛷️🏂💙


































































