Przejdź do menu głównego Przejdź do menu dodatkowego Przejdź do treści Mapa serwisu

I Liceum Ogólnokształcące im. Powstańców Śląskich w Rybniku I Liceum Ogólnokształcące im. Powstańców Śląskich w Rybniku Pan Cogito łączy pokolenia – poetycki most nad czasem

Pan Cogito łączy pokolenia – poetycki most nad czasem

Są takie dni, kiedy czas przestaje płynąć tylko w jedną stronę. 11 czerwca, w auli I Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Śląskich w Rybniku, młodość usiadła naprzeciw doświadczenia – po raz kolejny uczniowie spotkali się ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku, by razem wybrać się w podróż, której przewodnikiem był Pan Cogito.

Tym razem siłą łączącą pokolenia stała się poezja Zbigniewa Herberta – twórczość nierozłącznie spleciona z historią narodu. Usłyszeliśmy „Tarninę” i „Guziki”, by chwilę później, wraz z „Duszą Pana Cogito”, zapytać, co w człowieku jest naprawdę trwałe, kiedy mija wszystko inne.

Były chwile wspólnoty, kiedy głosy młodych i starszych połączyły się w zbiorowej recytacji „Przesłania Pana Cogito” – słów, które każde pokolenie musi odkryć na nowo, jakby pisane były właśnie dla niego. Były i chwile zadumy, gdy w skupieniu wybrzmiały „Przyjaciele odchodzą” oraz „Modlitwa Pana Cogito – podróżnika”, a wszystko to przy cichym akompaniamencie cytry, instrumentu, który zdawał się pamiętać więcej, niż można wypowiedzieć słowami.

Gdy zabrzmiała „Pieśń o bębnie”, w sali można było wyraźnie poczuć odwieczne koło historii – to samo, które jedne pokolenia odprowadza, a inne przywołuje, nigdy jednak nie zrywając nici pamięci między nimi. A potem, jakby dla kontrastu, młodzież zaprosiła nas do słonecznej Toskanii, do której prowadzą również ścieżki Herberta – i w pełni przejęła naszą uwagę, zasługując na szczery aplauz.

Spotkanie zwieńczyła muzyka. Solowe występy na gitarze, skrzypcach, pianinie, a nawet w śpiewie solo, złączyły się we wspólne wzruszenie i wzajemny podziw – jakby na te kilka minut wszyscy, młodsi i starsi, zapomnieli, ile lat ich dzieli.

Po wierszach i muzyce przyszedł czas na rozmowy przy kawie i ciastku – o tym, co już minęło, i o tym, co jeszcze przed nami. Bo już 23 września czeka nas kolejne spotkanie, tym razem przy Zaduszkach, kiedy znów będziemy pamiętać wspólnie.

Takie popołudnia przypominają, jak wiele potrafi dać sobie nawzajem młodość i doświadczenie – ile mądrości czeka w jednym pokoleniu na odkrycie przez drugie i ile świeżości jedno pokolenie może podarować drugiemu. Poezja Herberta była tu jedynie pretekstem. Prawdziwą wartością tego popołudnia stało się samo spotkanie – splot dwóch czasów w jednym pomieszczeniu, most zbudowany ze słów, muzyki i wzajemnej uwagi.

Dziękujemy za to spotkanie oraz jego organizację szczególnie pani Janinie Freund, z Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Rybniku za owocną kontynuację międzypokoleniowej współpracy i deklarujemy pełną otwartość na wspólną przyszłość – bo, jak uczy nas Pan Cogito, pamięć i wspólnota są wartościami, które nie znają wieku.